Inwestowanie i wolność finansowa

Jak zbudować portfel emerytalny bez stresu i na lata?

Wyobraź sobie takie portfel emerytalny, że dostajesz 5% rocznie na obligacjach. Nic wielkiego. Ale śpisz spokojnie. Nie scrollujesz X'a o północy. Serie spadkowych świec BTC za bardzo nie mają dla Ciebie znaczenia. Możesz zająć…

Paul Crow 5 min czytania 3 komentarze
Spokój w portfelu emerytalnym

Portfel emerytalny bez FOMO – czy to w ogóle możliwe?

Wyobraź sobie takie portfel emerytalny, że dostajesz 5% rocznie na obligacjach. Nic wielkiego. Ale śpisz spokojnie. Nie scrollujesz X’a o północy. Serie spadkowych świec BTC za bardzo nie mają dla Ciebie znaczenia. Możesz zająć się swoim życiem, a nie ciągłym patrzeniem w wykresy.


Zarabiasz mniej. Ale koszt emocjonalny? Prawie zerowy.


Wielu ludzi zapomina, że inwestowanie to nie tylko decyzja o kapitale, ale też decyzja o tym, ile emocji jesteś gotów unieść.

ETF czy altcoin? Co naprawdę napędza Twoje decyzje inwestycyjne

To nie przypadek, że jedni wybierają ETF na SP500, a inni grzebią w altcoinach z marketcapem poniżej 10 mln. Jeden szuka wyniku. Drugi ekscytacji, zmiany stanu.

Kiedy ktoś mówi, że „inwestuje długoterminowo”, a potem 3 razy dziennie sprawdza portfel i myśli o zmianie strategii, to nie inwestuje w aktywa. Inwestuje raczej w ciągłą stymulację.

Warto zadać sobie pytanie:

„W jakim stanie emocjonalnym chcesz żyć przez najbliższe 10 lat?”

Z perspektywy czasu nie liczy się wynik. Liczy się sposób życia. Są ludzie biedni, którzy żyją znacznie pełniej niż ci, którzy gonią za zyskiem.

Ile kosztuje Cię brak spokoju?

Ile jesteś w stanie zapłacić za jego odzyskanie?

Bo być może najbardziej niedowartościowanym aktywem tej dekady nie będzie wcale złoto, BTC czy fundusze hedgingowe.

Tylko spokój.

wykres obligacji krótkoterminowych

Na powyższym wykres obligacji etf na obligacje 1-3 miesięczne akumulującej. Oraz oprocentowanie na obligacjach PLN.

Jak zbudować portfel emerytalny dopasowany do siebie?

Nie istnieje jeden „zrównoważony portfel” dla każdego. Każdy z nas ma inne życie, inną tolerancję na ryzyko i inne potrzeby. Dlatego zanim coś kupisz, zadaj sobie kilka pytań:

1. Ile mamy lat?

2. Ile jesteśmy w stanie odkładać?

3. Co w danym momencie jest dla nas najlepsze? 

4. W jakiej walucie zarabiamy?

5. Jaką wiedzę mamy?

6. Ile chcemy energii i czasu poświęcić na inwestowanie?

7. Jakie ryzyko jesteśmy w stanie przyjąć?

8. Jak szybko chcemy osiągnąć nasze cele?

9. Jak chcemy dywersyfikować portfel.

10. Pro Tip czym wcześniej zaczniesz tym lepiej dla Ciebie

obligacje skarbu państwa

Mój portfel emerytalny jest bardzo prosty, składa się z 4 aktywów:

a) poduszki finansowej w PLN, w obligacjach PL oprocentowanych około 7% rocznie. 

b) poduszki finansowej w obligacjach krótkoterminowych USD oprocentowanych 4-5% rocznie. Z niej wychodzę do BTC i SP500. Ticker IB01, ZPR1

c) SP500 w USD. (DCA ticker VUAA UCITS) Zakupy robię co miesiąc bez względu na cenę. Na ostatnim spadku kupiłem kilka razy więcej niż średnio miesięcznie.

d) BTC w USD (Obecnie IBIT docelowo IB1T) czekam na promocję lub zakończenie hossy. Obecnie około 10% majątku płynnego w BTC.

W związku z tym, że mam mieszkania i dom w PL, to korzystam z usług brokerów zagranicznych Interactiv (Irlandia), Exante (Cypr) tak by 100% kapitału nie było w Polsce. 

Wszystkie aktywa ETF kupuję w postaci UCITS gdyż pozostałe podlegają prawu podatkowemu od spadków w USA. Czyli VUAA Ucitis sp500 bezpieczniejsze podatkowo niż VOO. To samo tyczy etf na BTC. IB1T > IBIT. (1 vs i w nazwie)

(po śmierci Twoi spadkobiercy mogą zapłacić do 40% podatku od wartości powyżej 60 000 USD (dla nierezydentów USA)

Wyzwania w portfelu emerytalnym

Obecnie operuje 3 walutami USD, Euro, PLN. Zyski z BTC uśredniłem po 1,04 Euro i stopniowo zamieniam do USD wraz z umocnieniem Euro do 1.17.

Dla poduszki finansowej w PLN nastały super czasu, złotówka się umacnia, a oprocentowanie dobrze płaci. Spadek 10% + 7% rocznie daje piękne wyjście na akumulację w czasie bessy. Jeśli dojdzie do moich progów cenowych część zamienię na USD. 

Najprawdopodobniej w grudniu wrzucę cześć zysków znów na giełdę krypto by wygenerować koszt w USDC i obniżyć podatek od zysku z krypto. Po czym znów na początku stycznia wypłacę go do banku. 

Wiele osób pyta dlaczego nie mam ekspozycji na resztę świata, a dlatego że pokonuje USA tylko 30% czasu. 

Wiele osób pyta dlaczego nie Nasdaq, dlatego że SP500 jest bardziej zdywersyfikowany kiedyś najważniejsze były koleje, potem MAG7, a co będzie dalej nie wiem. 

Równie dobrze można zapytać czemu nie kupiłeś SMH etf na procesory, albo Nvidia. Wszystko dało lepszy wynik niż Sp500. Natomiast to coraz bardziej robi się aktywne zarządzanie i szukanie wisienki na torcie. Portfel emerytalny ma być spokojny. 

Nie każdy musi mieć taki sam portfel emerytalny

Gdybym teraz zaczynał mój portfel by zupełnie inaczej wyglądał, utrzymuje się tylko z trejdingu w związku z tym potrzebuje różnych walut, tak by je zamieniać lub wypłacać przy jak najlepszym kursie walutowym. 

Nie mam też 100% SP500 czy BTC bo dobrze mieć płynność i gotówkę. A co jeśli byśmy mieli zmarnowaną dekadę 10 lat, a ja bym musiał sprzedawać swoje srebra rodowe? Co jeśli zombie skarbce zrobią efekt domina? A co jeśli wybiją cenę? Tutaj musimy znaleźć swój złoty środek by spać dobrze.

Gdybym nie miał środków koncentrowałbym się na powiększeniu kwalifikacji i zdobyciu wiedzy z obszaru Ai, głównie po to by założyć start up i wyjechać do Dubaiu w celu zdobycia kapitału na projekt. Uważam że nie ma możliwości takiej na rynku UE, jak w Dubaiu. 

Wraz z wiekiem uważam, że powinno się zmniejszać ekspozycję na ryzykowne aktywa. Do tego powinno się konsumować i korzystać z życia. Co nam z 1 mln PLN po śmierci? Do tego maksymalne oszczędzanie, prowadzi do skąpstwa i odbiera radość z życia, często lepiej jest wydać niż czekać na nie wiadomo co. Jestem przeciwnikiem ruchu Fire. Warto inwestować, ale trzeba balansować a nie popadać w ekstremalne podejście które doprowadzi do lęku. 

Pamiętajcie też że nie każdy dąży do maksymalizacji zysku i oszczędności. Osoby o wyższej inteligencji bardzo często wybierają zawody mniej płatne, ale w których bardziej się spełniają. Dajmy każdemu żyć po swojemu, to że nasze buty się sprawdzają nie oznacza że pasują na kogoś innego i nie ma co się sprzeczać co jest lepsze. Cieszmy się życiem