O autorze
Nie szukam drogi na skróty.
Szukam przewagi, którą da się zrozumieć, powtórzyć i utrzymać bez oddawania rynkowi całego życia.
Historia
Rynek uczy pokory. Życie też.
Moja droga zaczęła się w latach 90. od debiutu Banku Śląskiego i pierwszego komputera kupionego za zysk z akcji. Później była ekonomia, praca w banku i książka, ale także emigracja do Galway, fabryka i smażenie burgerów.
Po powrocie do Polski zbudowałem własną firmę. Dyscyplina inwestycyjna z czasem stała się nie dodatkiem, lecz sposobem myślenia o kapitale, czasie i ryzyku.
-
01
Pierwsza transakcja
Bank Śląski, pierwszy PC i lekcja, że decyzja ma konsekwencje.
-
02
Galway
Praca poza finansami nauczyła mnie praktycznej wartości czasu i niezależności.
-
03
Własna droga
Firma, rynek i system, który ma działać spokojniej niż emocje.
Jak pracuję
Proces przed prognozą.
Zysk jest ważny. Jeszcze ważniejsze jest ograniczanie strat kapitału, czasu i nerwów.
-
01
Konkret
Statystyka, przewaga rynkowa i zero lania wody.
-
02
Psychologia przed prognozą
Emocje kosztują więcej niż prowizje.
-
03
Spokojne inwestowanie
Kapitał ma pracować. Ty masz żyć.
Dzisiaj
Łączę rynek, psychologię i technologię.
Inwestuję długoterminowo, śledzę cykle Bitcoina i buduję narzędzia AI, które redukują szum informacyjny zamiast produkować kolejne przepowiednie.