Dowiedz się, dlaczego 90% inwestorów traci, mimo że większość ma rację. Sprawdź, ile kosztuje wejście na giełdę, jak zacząć i… jak nie dać się złapać w pułapki. Będę tu szczerze pisał o swoim doświadczeniu giełdowym i zmianach jakie zrobiłem by być dochodowy.
Czy na giełdzie da się zarobić?
Tak. Ale nie tak, jak myślisz. Giełda to nie gra w trafienie kierunku. To gra w zarządzanie zyskiem, stratą i samym sobą.
David Rodriguez z FXCM przeanalizował 25 000 kont i 43 mln transakcji. Wynik: 62% transakcji zakończyło się zyskiem. Średnia strata była 2× większa niż zysk.
Średni zysk: +43 pipsy.
Średnia strata: –78 pipsów.
Ludzie częściej mają rację, ale mimo to wychodzą na minus. Bo nie wiedzą, co robić, gdy już „mają rację”.
Wniosek 1: inwestorzy częściej mają rację niż przegrywają — ale ich straty są większe od zysków, dlatego finalnie tracą pieniądze.
Tutaj powstaje najważniejsze pytanie jak to się dzieję że większość ma obrany dobry kierunek, pozycję na plusię ale i tak ostatecznie traci pieniądze.
Jak zacząć zarabiać na giełdzie?
Większość osób nie ma kompetencji, umiejętności by zarabiać na giełdzie. 90% ludzi traci swój kapitał aktywnie grając na giełdzie w 3 miesiące, każdemu wydaje się że pobicie rynku jest bardzo łatwe, ale niestety tylko 10% ludzi jest dochodowych.
Reszta musi nauczyć się praw rządzących rynkiem, cierpliwości i pokory. Albo te wnioski wyciągną na podstawie własnego bolesnego doświadczenia, albo mogą zapoznać się z prawami rynkowymi i wyciągnąć z nich wnioski.
Jedno już prawo poznaliście 90% ludzi traci, 66% ustawia dobry kierunek, często 80% ma zysk na swojej pozycji, a to wszystko zamienia się w stratę.
Overtrading i przetrzymywanie strat – dwa najczęstsze błędy, które zjadają Twój portfel
Dane z IG Markets(raport z 26.10.2021):
- Dow Jones na ATH – 71% pozycji było krótkich.
- DAX – 63% short.
Wniosek 2: Ludzie instynktownie walczą z trendem. Gdy rynek rośnie, obstawiają spadki. Myślą odwrotnie niż powinni. Bo cena już jest „za wysoka”, to musi spaść, a cena i momentum robią swoje.
W 1998 r. Terrance Odean przeanalizował 10 000 kont inwestycyjnych. Wyszło jasno: inwestorzy zbyt szybko realizują zyski, a zbyt długo trzymają straty. To efekt dyspozycji. Psychologia > logika.
Większość traci, gdyż zysk zamyka za wcześnie, a straty trzyma zbyt długo.
Kluczowe wnioski:
– Inwestorzy byli o 50% bardziej skłonni sprzedać akcje z zyskiem niż te ze stratą.
– Akcje, które sprzedawali z zyskiem, radziły sobie później lepiej niż te trzymane ze stratą „na odbicie”.
Odean powołuje się na teorię perspektywy Kahnemana i Tversky’ego: straty bolą bardziej niż cieszą zyski. Dlatego trudniej sprzedać coś na minusie – nawet jeśli to logiczne.
Wniosek 3: Badanie Odeana (10 000 kont inwestycyjnych) pokazuje, że mamy naturalną tendencję do przetrzymywania stratnych pozycji i szybkiego zamykania zyskownych.
Czas w rynku daje lepszy wynik niż timing rynku
Sp500 rośnie 7% rocznie, czasem ma lepszy rok, czasem niestety jest w trendzie bocznym ale daje to wynik. Większość ludzi nie jest w stanie pokonać indeksu i średniej kroczącej, jakby dokładnie sprawdzili swoje wyniki porównali do sp500 to raczej by się zasmucili. Bo marnują czas, energię, zdrowie a ich wynik i tak jest słabszy.

Analiza 13 mln transakcji FCX wykazała, że traderzy stosujący wysoką dźwignię (powyżej 25:1) mieli znacznie mniejsze szanse na zyskowność:
- Traderzy z dźwignią poniżej 5:1 byli zyskowni w 40% przypadków.
- Przy dźwigni powyżej 25:1 odsetek zyskownych traderów spadał do 17%.
Wniosek 4: Wysoka dźwignia zwiększa ryzyko i potęguje emocjonalne decyzje, co często prowadzi do strat. Lepiej jej nie używać skoro na spot nie potrafisz zarobić. Czas gra na Twoją korzyść. Czym dłużej jesteś w rynku tym lepiej dla Ciebie, czym wcześniej tym też lepiej. Aktywna gra na giełdzie, daje raczej efekt odwrotny niż zarabianie. Dźwignia zwiększa szanse wyzerowania konta parabolicznie.
Twoja psychika i emocję utrudniają zarabianie i inwestowanie
Badanie Arkes Blumer 1985 Efekt utopionych kosztów Ludzie kontynuują nieracjonalne działania, bo już coś w nie zainwestowali (czas, pieniądze, emocje).
Wniosek 5 Zainwestowany czas i energia wpływa na podejmowane decyzję, trudniej nam zrezygnować tzn. zamknąć pozycję, gdyż już kosztowało nas to dużo energii i emocji.
Badanie Barber & Odean (2000) Analiza 66 465 rachunków maklerskich wykazała, że inwestorzy handlują zbyt często i zbyt agresywnie, przeceniając swoje zdolności.
Wniosek 6 mniej handlujesz, mniej sprawdzasz, lepszy wynik osiągasz.
Ostatnie badanie wpływ stresu na podejmowanie decyzji Starcke & Brand (2012)
Wysoki poziom stresu powoduje: wzrost impulsywności, spadek zdolności analitycznej, skrócenie horyzontu decyzyjnego.
W książce „Best Loser Wins” Tom Hougaard pisze, że klucz nie leży w technice, tylko w głowie. Żeby nie być w 90%, trzeba nauczyć się działać odwrotnie do emocji. Żaden kurs nie nauczy Cię, jak myśleć. Żadna strategia nie przykryje złej psychologii.
To nie rynek Ci przeszkadza. To Twoja głowa.
Oto, co według Hougaarda robią ci, którzy wygrywają:
- Trzymają zyskowne pozycje dłużej niż stratne.
- Dodają do zyskownych pozycji, nie do stratnych.
- Używają stop-lossów.
- Ufają trendowi, nie szukają „dołków” ani „szczytów”.
- Pilnują strategii, nawet gdy nudzą się na rynku.

Jeśli nie chcesz być w 90%, musisz działać inaczej niż większość.
- Obcinaj szybko straty.
- Pozwalaj zyskom rosnąć.
- Zaakceptuj dyskomfort.
- Nie traduj z nudy.
- Myśl statycznie, nie emocjonalnie.
- Poznaj dane. Zrozum mechanizmy rynkowe
- Naucz się obserwować swoje ciało, emocje
Dlaczego DCA i czas w rynku wygrywają z łapaniem dołków
Próby idealnego wejścia w rynek to ulubione zajęcie początkujących. Problem? Timing rynku nie działa. Nawet profesjonaliści rzadko trafiają idealny moment kupna. Tymczasem dane mówią jasno: czas spędzony na rynku ma większe znaczenie niż moment wejścia.
Inwestując regularnie w indeksy takie jak S&P 500 metodą DCA (Dollar Cost Averaging uśrednianie zakupu), unikasz emocjonalnych decyzji, a długoterminowo korzystasz z siły procentu składanego. Historycznie, ci którzy po prostu trzymali się rynku przez lata, zarabiali więcej niż ci, którzy próbowali zgadnąć dołek.
W skrócie: nie chodzi o to, by przewidzieć rynek. Chodzi o to, by w nim być – wystarczająco długo.
Po prostu zajmij się własnym życiem. DCA na SP500 albo częściowo BTC w długim terminie może dać Ci lepsze efekty niż próba pokonania rynku codziennymi decyzjami.
Ale jeśli naprawdę chcesz wygrać z rynkiem — zacznij od pytania, które nie zadaje sobie 90%:
„Dlaczego właściwie tracę?”

Dyskusja
2 komentarze
Bez punktów i rankingów. Jeśli tekst uruchomił Ci jakąś myśl, zostaw ją dla kolejnej osoby.
Dziekuje z calego serca za Twoja prace I trud. Jestem kobieta 60+ i bardzo cenie sobie Twoje rady i czas poswiecony na Pisa nie. Kto madry niech czyta i wyciagalam wnioski. Wielki szacun!!!!!!!!!!
dziękuję Anna miłego dnia